Ponieważ 14 to szczęśliwa liczba.
Never give up!
Pewien facet i kobieta, którzy wcześniej się nie znali, jadą razem w pociągu, w przedziale sypialnym. Kobieta na górnej pryczy, facet na dolnej.
W środku nocy kobieta się budzi i wychyla, patrząc na gościa:
-Przepraszam, że niepokoję, ale zastanawiam się, czy nie mógłby mi Pan podać jeszcze jednego koca…
Facet wychyla się i z błyskiem w oku odpowiada:
-Mam lepszy pomysł…! Może poudajemy, że jesteśmy małżeństwem?
-Czemu nie! - odpowiedziała kobieta, mierząc go wzrokiem
-No, to sama se weź.
sadistic
“no i jak nie kochać tego sportu?”

Tydzień po chorobie? nie obchodzi m
nie to. I
dziemy z ekipą na boisko podziarzyć w gałę. No jak na pierwszy raz w sezonie, to źle nie było, chociaż celowniki trzeba jeszcze ustawić :)
Po przyjeździe dostałem zaraz oświadczenie do podpisania, że nie będę uprawiał sportów niekwalifikowanych (?), no czyli jakich? chyba piłka nożna się do tego zalicza, ale tu w tej szkole nikt tego zakazu nie traktuje poważnie. Drugie i trzecie klasy, choć sporadycznie, to też chodzą i grają choćby kilkadziesiąt minut. Jeśli kochasz ten sport, to nic nie jest w stanie cię powstrzymać. True story.
Dlaczego wy, dziewczyny, prowadząc fotobloga, dodajecie takie marne zdjęcia, gdzie “łuuchu widać moją białą twarz, a wszędzie jest ciemno, więc nie widać, że nie posprzątałam w pokoju!”? Zlitujcie się nad nami, facetami. Lubimy sobie popatrzeć na wasze ładne buźki przed snem na telefonie, to fakt, ale czy nie lepiej wygląda zdjęcie gdzie siedzicie zadowolone na łóżku, kanapie, krześle z laptopem na kolanach z lekko rozczochraną głową, popijając kakao? :) To zdecydowanie lepsze niż zrobione zdjęcie kamerką, na którym widać tylko waszą, do tego czarno-białą twarz i nic poza tym. Takie jest przynajmniej moje zdanie. To jest ultraseksowne :)